literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie teo
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Anthropos
Świętych obcowanie
Kostki Boboli i Kazimierza Królewicza
którzy się wstawiali za Polską

A gdzie nam do świętych
o których pisała siostra z fiksum-dyrdum
Helena Kowalska w dzienniczku
w separatce szpitalnej w Prądniku Białym
pierwszy raz ukazałem się jej
na potańcówce

Agnusek sfajczy się
na wschodniej pierzei rynku
przy ulicy Grodzkiej
tam gdzie kręgosłup jego w rozsypce

Pokazałem plan miasta
obrys w kształcie leżącego człowieka
który upadł
wychyliwszy się poza sfery
odbita postać w wodzie uśmiecha się
z miłością do mnie i cienia mego

Na górze arkadii
skąd pochodził Hermes
po raz pierwszy spotkałem
wcielone słowo i ja przez owo słowo
wiatyk w Wielką Sobotę
miałem zapłonąć nasączony benzyną
Opublikowany: 04-03-2019 19:55 przez: teo
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (4)
Agnusek w tym kontekście to jedynie zdrobnienie agnus dei,
tyczy wizji św. Faustyny, tej jej przypadłości psychicznej,
pierwszy raz Jeszua Ha Nocri ukazał się siostrzyce
właśnie na potańcówce jak wieść niesie.
Prądnik Biały to inny czas, peel opowiada to
co Faustyna spisała w dzienniczku, owa stolicę baranka
( https://www.facebook.com/janusz.malicki.9/posts/2081765088566317 ),
miasto Zamość vide. foto, jest po prostu zbudowane
na kształt leżącego człowieka,
są więc płuca, głowa, serce, kręgosłup, nogi i ręce.
To jest fakt historyczny.
( http://wyborcza.pl/alehistoria/1,121681,18420881,zamosc-miasto-cialo-grodzka-to-kregoslup-a-na-ratuszu-bije.html?disableRedirects=true )

Mamy do czynienie z dwiema rzeczami w jednym,
człowiekiem realnym i w przenośni, ot cała filozofia,
opis szaleństwa.
12-03-2019 12:39 teo [Link do komentarza]
Nie wiem teo, co błędne, bo w większości nie rozumiem wiersza, więc nie wiem, co chciałeś w nim przekazać.

Anthropos

Świętych obcowanie
Kostki Boboli i Kazimierza Królewicza
którzy się wstawiali za Polską

A gdzie nam do świętych
o których pisała siostra z fiksum-dyrdum
Helena Kowalska w dzienniczku
w separatce szpitalnej w Prądniku Białym
pierwszy raz ukazałem się jej(ukazałem się? czyli kto?, bo wygląda jakby peel się ukazał)
na potańcówce

Agnusek sfajczy się (kto to? co to? Agnusek)
na wschodniej pierzei rynku
przy ulicy Grodzkiej (w Prądniku Białym?)
tam gdzie kręgosłup jego w rozsypce (kręgosłup jego, czyli kogo? powyżej było 'ja' teraz jest jakiś 'on' )

Pokazałem plan miasta(kto pokazał? peel? komu pokazał? po co? na co? dlaczego?, jakiego to miasta plan?)
obrys w kształcie leżącego człowieka
który upadł
wychyliwszy się poza sfery
odbita postać w wodzie uśmiecha się
z miłością do mnie i cienia mego
(to jakieś pompatyczne niczym kazanie w kościele, poza tym nie mam pojęcia, co i jak łączy poszczególne zwrotki )

Na górze *Arkadii
skąd pochodził Hermes(te dwa wersy są dla mnie zrozumiałe)
po raz pierwszy spotkałem
wcielone słowo i ja przez owo słowo
wiatyk w Wielką Sobotę
miałem zapłonąć nasączony benzyną

Być może, że to wiersz nie dla mnie i dlatego go nie rozumiem.

:)
11-03-2019 20:14 wre... [Link do komentarza]
Czy to źle się komuś przewidzieć w halucynacjach? "ukazałem się" błędne?
09-03-2019 09:00 teo [Link do komentarza]
'pierwszy raz ukazałem się jej
na potańcówce'

Wiersz napisany w takiej formie, jakby autor to wszystko osobiście doświadczył.
09-03-2019 07:54 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s