literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie teo
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Skrawki pamięci
Nie było do kogo się przykleić
polizać znaczek pocztowy
i wysłać w te odległe widoki
co miłe oku

Bruno Schulz zdołał oczarować
warszawskie salony
onirycznymi opowiadaniami
z dalekiej prowincji

Myślę że teraz
to graniczyłoby z cudem
bo lwice i lwy salonowe
interesują się jedynie sobą
ewentualnie kreską kokainową
walką z oprawcami
o prawa uciskanych

(zaczytują się w instrukcje
obsługi dupy)

Chagall w sztuce
na początku był passé
nie rozumiał ducha czasów
Walki klas i tym podobnych
światowych spraw

Szkoda mi tych linorytów
których nie zdołam przenieść
na papier

Tak to jest gdy oczekuje się
zbyt wiele a przecież
to nie film z happy endem
tylko ślepnięcie od świateł
bo „life is brutal”
jak klapki na oczach
uzda dla konia lub osła
Opublikowany: 17-10-2019 01:17 przez: teo
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (1)
Podoba mi, się tylko tutaj coś nie gra

Myślę że teraz
to graniczyłoby z cudem
bo lwice i lwy salonowe
interesują się jedynie sobą
ewentualnie kreską kokainową
walką z oprawcami
o prawa uciskanych
- jeżeli to miało brzmieć prześmiewczo, to nie brzmi, więc lepiej zapisac

i pseudowalką z oprawcami
o prawa uciskanych
24-10-2019 01:35 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s