literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie teo
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Everyman
magritte
trzy lata przed
śmiercią
maluje autoportret
swoje alter ego
syna człowieczego
który ukrywa twarz
za obecnym
lewitującym
zielonym jabłkiem

większość ludzi
żyje i koncentruje
swoje myśli
na ograniczonej
rzeczywistości
(jabłka)


maluje go w płaszczu
białej koszuli
i meloniku
ubiorem zgodnym
z dress code
reprezentującym
wysoki status społeczny
styl retro
lub klasę średnią
pracowników
londyńskiego city
klientów
ekskluzywnego
domu pogrzebowego

odwróconych plecami
do nieskończoności
i wieczności (nieba)


uziemiony świat
tekstura skały
betonowa ściana
oraz piękno
oceanu i nieba
są pozostawione
i zapomniane

syn człowieczy
popłynie za wielką wodę
ku nowemu
Opublikowany: 07-12-2019 14:46 przez: teo
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (4)
Dawniej to były gniotki, a teraz są takie małe "sabotażyki" tworzone w Kunstgewerbe ;-)
21-12-2019 01:46 teo [Link do komentarza]
heh jednak wolę czytać ten wiersz w swoim zapisie, jakby lepiej do mnie dociera jego treść.
Niemniej ciekawie piszesz i pomimo, że nadal rzeczowo, to w moim odczuciu Twoje wiersze nabrały pewnej delikatności, poetyczności w stosunku do tego jak pisałeś dawniej. Z przyjemnością i ciekawością je czytam.
12-12-2019 00:41 wre... [Link do komentarza]
Podoba mi się.
Pozwoliłam go sobie zapisać inaczej, chociaż Twój zapis wyjątkowo mi nie przeszkadza, pomimo, że nie lubie takich rozwleczonych wierszy. Do tego wiersza jakby pasuje ale zobaczę jak porównam z innym zapisem.

Everyman

magritte trzy lata przed
śmiercią maluje autoportret
swoje alter ego syna człowieczego
który ukrywa twarz za obecnym
lewitującym zielonym jabłkiem

większość ludzi żyje i koncentruje
swoje myśli
na ograniczonej rzeczywistości

(jabłka)

maluje go w płaszczu białej koszuli
i meloniku
ubiorem zgodnym z dress code
reprezentującym wysoki status społeczny
styl retro lub klasę średnią
pracowników londyńskiego city
klientów
ekskluzywnego domu pogrzebowego

odwróconych plecami
do nieskończoności i wieczności

(nieba)

uziemiony świat
tekstura skały betonowa ściana
oraz piękno oceanu i nieba
są pozostawione
i zapomniane

syn człowieczy
popłynie za wielką wodę
ku nowemu
12-12-2019 00:24 wre... [Link do komentarza]
jest w tym dużo prawdy, chociaż ci od króla Polski jej nie pojmują :)
08-12-2019 09:09 wojciech [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s