literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie hakaan
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
powroty
skończyły się już sentymenty
chcę wyrzucić to z siebie
i nabrać
nabrać
nabrać
oddechu
skazany na kresowość i wegetację
powracam
zobaczyłem wysokie dymiące kominy
odbębniające swoje
nawet nie potrafię
tego w tym momencie nazwać
każdy następny dzień
każdy oddech
wszędzie jest tak samo
Opublikowany: 09-01-2006 09:58 przez: hakaan
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (5)
oops! jedyne co mogę napisać:
wyrzuć to z siebe i nabierz oddechu... bo wszędzie jest inaczej (nigdzie nie jest tak samo)
powodzenia!
09-01-2006 19:34 TonyDef [Link do komentarza]
:((((
Krzysiu...
nie sadzisz ze trochee zbyt banalny jak na Ciebie?:((
mi sie nie podoba niestety...
pozdrawiam cieplutko:*
09-01-2006 18:11 Nechbet [Link do komentarza]
a do mnie dociera-bardzo,jest cudnie subtelny
wyróżniam:)
09-01-2006 12:40 chmurka [Link do komentarza]
taki gnieciuch, slowa wyrzucone z siebie, wyplute bo draznily gardlo, nic nie ma tu ciekawego tylko slowa, slowa, slowa
09-01-2006 11:05 berganza [Link do komentarza]
słaby trochę tajemniczy a zarazem tak otwarty mi się jakoś nie podoba
09-01-2006 10:20 Dawid Ewald [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0033 s