literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie hakaan
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
bez asekuracji
mijam się z przeznaczeniem
bezcelowo
beznamiętnie
bez jakiejkolwiek okazji
wymyślam specjalnie w głowie podróże
dalekie od bezpieczeństwa
błądzę skazując samego siebie na pogardzenie
delektujesz się tym prawda?

umywam od tego ręce
bo to nie ja jestem winien
chorobliwych stanów zazdrości
taki to mój stan wydziergany że aż płakać się chce
pijana analiza życia

tylko czerstwe wspomnienia z czasem pokryte pleśnią
jak chleb obumierają
Opublikowany: 31-03-2006 10:42 przez: hakaan
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (6)
Zmusza do myslenia ,Temat stary ,,,jak ten chleb,ale emocje świerze,,,jak zawsze

Podoba mi się
P.:}}}
01-04-2006 02:13 jarzebina [Link do komentarza]
czerstwy wiersz jak czerstwy zestzaw srodkow wyrazu - nie dla mnie
31-03-2006 14:30 judyta [Link do komentarza]
wydzierganie ładne:-)
31-03-2006 13:42 Brzuszek [Link do komentarza]
dobry wiersz
i dobrze sie czyta:)))
31-03-2006 11:00 cieniu1969 [Link do komentarza]
taki to mój stan wydziergany-bardzo mi się podoba takie określenie
31-03-2006 10:51 fifinono [Link do komentarza]
dwa ostatnie wersy
budzą refleksję
nad całym wierszem
pozdrawiam:)
31-03-2006 10:50 TG [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0039 s