literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie hakaan
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
...
I nie wódź na pokuszenie
Gdy kusisz pięknem,
Słowem i gestami
Kiedy zachęcasz spojrzeniem
Blakną kolorowe neony

Uśmiechem, zapachem ciała
Piersią nabrzmiałą
Smak rzeczywistości tak w sobie
Doskonały
Narkotyk kobiecości

Skąpane ciało w blasku świec
Miarowym oddechem
Odliczasz czas
Gorące sekundy erotyzmu
Beznamiętnie tłumione
Zegar ścienny jak morderca
Daje znak
W pół do otwartej butelki
Opublikowany: 31-10-2016 00:39 przez: hakaan
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (5)
no nie wiem, dla mnie ta butelka jakoś niezręcznie/ niebezpiecznie wybrzmiewa, jakby z nią (kobietą) odrabiał, jednak, pańszczyznę, bo myślami, ciągle, nie odstępuje, procentów, ale może on jest, z wykształcenia, matematyk;)
31-10-2016 20:31 ann13 [Link do komentarza]
Dzisiaj wstałem z dwoma pierwszymi wersami w głowie, są naprawdę dobre, ale trochę w innej formie. Niestety wyliczankowy zapis, wersyfikacja, dopowiedzenia, duże litery psują odbiór, a dałoby radę zrobić z tego ładny wiersz.
31-10-2016 10:11 AnimusLumen [Link do komentarza]
...a kogo tu przywiało?
:-)

możebytak:

"i nie wódź na pokuszenie gdy kusisz pięknem
słowem i gestami

kiedy zachęcasz spojrzeniem blakną kolorowe
neony uśmiechem (przy) zapachu ciała piersią
nabrzmiałą smak rzeczywist(y) (...) w sobie
doskonały narkotyk kobiecości

skąpane w blasku świec ciało
miarowym oddechem odliczasz czas
gorące sekundy erotyzmu beznamiętnie
tłumione

zegar ścienny jak morderca daje znak
w-pół do otwartej butelki"


i, choć to nie dotyczy godziny, ja jednak napisałbym: wpół do otwartej butelki
rezygnacja z majuskuły na początku wersów oraz z interpunkcji (bo chyba cuś niekomprende) umożliwi niepotykanie się o tekst... moje przemeblowanie to oczywiście nic zobowiązującego i bardziej zastosowane na własny użytek niż sugestia, ale...

oczywiście pronciepanieboże poprawiać teraz - no chyba, że eliminacja dużych liter oraz interpunckji

na długo na e-po?

:-)
31-10-2016 07:00 Mithril [Link do komentarza]
Dotykaj delikatnie, bezszelestnie...przypomniała mi się piosenka. Może wyliczanka, ale zgrabna. Niezłe zakończenie, ale zbyt dosłowne wszystko.
31-10-2016 06:50 biedronka1987 [Link do komentarza]
Wyliczanka jakaś, ale spodobał się jeden wers: blakną neony, chociaż tyle.
31-10-2016 03:06 AnimusLumen [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0037 s