literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wątek forum dyskusyjnego
<< Poprzedni wątek Następny wątek >>
Pokaż wszystkie wątki na forum
Zima
Tak się zastanawiam co dalej... czy zamknąć tę stronę w trzy ...sekundy czy jednak nie?

Niedługo stuknie e-poezji 14 lat, z jednej strony to szmat czasu i szkoda nastolatce odcinać skrzydła, z drugiej ...może czas zakończyć tę agonię? Z niewielkim przekonanien rozważam też zaoranie w popiół i feniksowe odrodzenie, ale czy komuś to potrzebne? Pewne rzeczy przechodzą do historii i tam jest im lepiej. Kto dziś jeździ Wartburgiem czy używa lampy naftowej?

Mam takie oto dylematy i waham się ich użyć. Skasować w diabły szkoda, wyremontować kupa znoju, oto jest zagwozdka.

Co Wy na to e-poezjanie?
e-poezja dnia 31-01-2018 22:44 Odpowiedz na ten wpis
raczej nic, czasami lepiej się nie pytać, bo jeszcze gorzej zionie, pustką,
epoezjan (nie chciałabym, aby ktoś mnie określał nazwą portalu) tu już nie ma, tu są przypadkowi przybysze

wyremontować, dla kogo? po co?
dla niesmacznych przepychanek, albo niemego kina?
(podobno i na wysypisku śmieci, też można, zapałać miłością, do puszki do sardynkach i wcale nie potrzeba do tego bujanego fotela oraz fototapety w karbowane frytki;)
ann13 dnia 01-02-2018 23:09 Odpowiedz na ten wpis
Ja jestem przeciwko skasowaniu, a przy okazji pozdrawiam:)
wre... dnia 02-02-2018 03:07 Odpowiedz na ten wpis
To chyba jakiś żart ! Nie zgadzam sie! Chociażby z takiego powodu, że tutaj zostawiłem kilka lat aktywnego życia. I nie tylko o wiersze mi chodzi, które tutaj opublikowałem, ale także o wymiane myśli w komentarzach. Kiedyś warto było je tutaj zostawiać. Nie można tracić nadziei na to, że taki czas jeszcze wróci. Po co myśleć o remoncie. Nie każda zmiana jest "dobrą zmianą". Niech zostanie jak jest.

pozdrawiam
abacus dnia 02-02-2018 14:47 Odpowiedz na ten wpis
Zawsze może Pan skopiować swoje wątki/wpisy/komentarze. Są aplikacje, które pozwolą zrobić nawet pełną kopię e-poezji.
e-poezja dnia 02-02-2018 16:46 Odpowiedz na ten wpis
Jeśli chodzi o remont to miałem na myśli (poza dostosowaniem do współczesnych technologii) np. wprowadzenie kilku mechanizmów kontroli społecznej nad wybrykami jakie się tu pojawiają, coś na bazie uczciwie pojmowanej demokracji.
Przepraszam za e-poezjan, niech będzie użytkownicy e-poezji, może być?
e-poezja dnia 02-02-2018 16:44 Odpowiedz na ten wpis
wybryk to raczej mało istotna forma wyjścia z siebie, nie uważam, że jak przejadę sobie niespiesznie buspasem, to powinnam być zlinczowana przez społeczeństwo, z którego 75% nie wie co to uczciwość, a 99,9% co to demokracja

może być :)
ann13 dnia 02-02-2018 21:39 Odpowiedz na ten wpis
ja akurat, nie za bardzo skupiam się na sobie (to błąd) i zawsze mam świadomość tego, że internet, to jednak jest czarna dziura, z ewentualnie odroczonym momentem, egzekucji, i tylko na własną odpowiedzialność mogę, nie zawsze, zmarnować tu godzinki, a niczków tworzących wartość tej strony, od dawna już tutaj nie ma (niektórzy dostali bana :P), ani nowych, tym bardziej rokujących, na (sensowne) ekscesy, więc dla mnie czas na to delete, nie wiem, o ile lat i tak, za późno
ann13 dnia 02-02-2018 22:12 Odpowiedz na ten wpis
Trzymając się drogowej metaforyki nie chodziło mi o odebranie prawka tylko zatrzymanie na balonik lub, gdy trzeba, założenie blokady na koło. Czyli reakcje elastyczne i współmierne do akcji. Technicznie miałbym na to kilka pomysłów.
e-poezja dnia 03-02-2018 00:25 Odpowiedz na ten wpis
Panie e-poezja, ja się czuję w 100% epoezjanką, czyli jak Pan widzi, trudno dogodzić trzem osobom, a co dopiero większości:P Nigdy na e-poezji nie było żadnych ograniczeń i tego należy się trzymać. Ja, jak abacus, mam nadzieję i uważam, że dobra zmiana nie zawsze okazuje się być dobra.
wre... dnia 03-02-2018 02:36 Odpowiedz na ten wpis
smutno się patrzy na coś co popada w ruinę, stąd też i takie moje wnioski zmierzające ku ostateczności, ale osobiście, nie wiem czy mogłabym (z premedytacją) zrobić ze strony e-poezja, strony, która nie istnieje, bo pewnie czekałabym, na cud
kontrola, wysokie sądy i kodeks wykroczeń, nieeeeeeee
ann13 dnia 03-02-2018 10:29 Odpowiedz na ten wpis
Panie e-po, stanowczo protestuję przeciwko takim defetystycznym spekulacjom.

Stworzyłeś pan portal wyjątkowy, ponieważ na wzór spartański, w którym admin robi to, co do niego należy, mianowicie jest [aż] primus inter pares i nie chce być najlepszy. Stworzyłeś portal, w którym można swobodnie komentować, eksperymentować, dzielić się, łączyć, a nawet jeśli zaciętość tego wymaga — komentować bezpośrednio. Stworzyłeś panie portal, w którym granica ustala się sama — przez wszystkie zdolności danego pisarza, nie tylko przez hipertrofię jakiegoś "każdego umysłu". Portal, który udowodnił, że granice ustalają się harmonijnie nolens volens — w szlachetnym, wiążących wszystkich publicznym splocie, człowieka z tym, co, jest. Nie zamknąłeś emocji w puszeczce ad hominem i ad hitlerum i nie powiedziałeś, że to Rubikon. Nikt nie został wyeliminowany, jeśli nie wyeliminował się sam. Dzięki temu portal spełnił funkcję fenomenalną — pokazał, gdzie kończy się poczucie realizmu współczesnych [niektórych] poetów. Portal brutalnie odsłania niegramotne podejście [niektórych] współczesnych pisarzy do spraw życia codziennego, którzy w obawie przed swoją urażoną personalną dumą, zwiewają do bezpiecznych zaułków TWA. Nieumiejętność poruszania się w życiu, które nie jest odmierzone od żadnej idei — to największa kara za nieufność wobec świata. Ty zaufałeś. W atmosferze dzisiejszych fatalnie przesiąkniętych logocentrycznie-paradoksalnymi metodami portalów, które nie dopuszczają możliwości swobodnego wypowiadania się ponad jedną słuszną miarę logicznego obłędu, w których święte "jeśli" gwałci to, co jest — ten portal jest wartością niezwykle cenną.

Przykro mi będzie, jeśli tak dobre i żywotne świadectwo zaistniałego Tutaj środowiska miałoby zniknąć z przestrzeni publicznej. To byłaby strata.

Ave panie e-poezja.

Pozdrowienia od jednego z pańskich dzieci.

howgh.
borkos dnia 04-02-2018 17:01 Odpowiedz na ten wpis
...resuscytacja z pomysłem, że może przydałby się defibrylator w momencie, gdy pacjent się tylko zamyślił?
- to może ewentualnie wyznaczyć godzinę zejścia
Mithril dnia 07-02-2018 08:08 Odpowiedz na ten wpis
...acz małe udogodnienie by się przydało, mianowicie władza nad własnymi tekstami, czyli możliwość usuwania ich, jak to jest na innych portalach
Mithril dnia 07-02-2018 09:25 Odpowiedz na ten wpis
Zdecydowanie odrzucam ten pomysł. Morrison spalił swoje początkowe wiersze. To był błąd. Wszystko sie liczy, nawet gnioty - aporie też są i mają jakiś znikomy udział w Tym.
borkos dnia 07-02-2018 20:09 Odpowiedz na ten wpis
"(...)Morrison spalił swoje początkowe wiersze. To był błąd.
(...)
borkos dnia 07-02-2018 20:09"


...myślę, że świat na tym skorzystał - przecież te jego produkcje bez muzyki byłyby zwykłymi gniotami
Mithril dnia 08-02-2018 20:34 Odpowiedz na ten wpis
Usuwanie to był i jest odwieczny problem...
Mianowicie poza samym wierszem istnieją też komentarze do niego, czasami równie lub nawet bardziej kreatywne i wartościowe, jak zatem pogodzić wolę (prawo?) autora do usuwania wiersza z jednoczesnym usunięciem wszystkich komentarzy pod nim? Ich autorzy też chyba mają coś (prawa?) do powiedzenia?
Do dziś nie wiem co byłoby optymalnym rozwiązaniem, dlatego powstała możliwość edycji (usunięcia) wiersza ale z zachowaniem wersji pierwotnej tekstu. Czy ktoś wie jak można to lepiej rozwiązać?
e-poezja dnia 08-02-2018 22:38 Odpowiedz na ten wpis
Tak jak jest, jest dobrze (moim zdaniem). Bardzo dobrze, że nie można wierszy kasować i że istnieje przynajmniej wersja pierwotna, bo niektórzy autorzy usunęli w cień całkiem ciekawe wiersze, a poza tym ten portal nie musi być jak inne.
wre... dnia 09-02-2018 01:08 Odpowiedz na ten wpis
Nie spotkałem się z niczym bardziej poniżającym na innych portalach niż z usuwaniem jakichkolwiek treści. Zacietrzewienie pod różnymi egidami w tej sprawie jest szerokie jak internety. Dlatego tak wielką wartością jeet e-po.My jesteśmy od pisania, wszystko jest w jednym splocie, Świat rozsądzi co jest wartościowe, co troszkę mniej.
borkos dnia 09-02-2018 07:54 Odpowiedz na ten wpis
"(...)Świat rozsądzi co jest wartościowe, co troszkę mniej.

borkos dnia 09-02-2018 07:54"

...świat?
- głupieje w natłoku grafomanii i niekompetentnych "elyt" akademickich
- ja jestem za autokrytycyzmem oraz poszanowaniem tego, co moje zwłaszcza, że nie wybieram się
na parnas gwizdania ponad innymi
Mithril dnia 09-02-2018 09:10 Odpowiedz na ten wpis
...no i to tyle, bo e-po i tak zrobi, co będzie uważało za koniecznie-dobre
Mithril dnia 09-02-2018 09:12 Odpowiedz na ten wpis
weto! to nasz portal i niech zostanie tak jak jest.

e-poezrajtanie
Tomasz Michał dnia 21-02-2018 22:59 Odpowiedz na ten wpis
zgadzam się z Tomaszem M:)
bzd dnia 27-02-2018 11:13 Odpowiedz na ten wpis
jestem tu od ułamek chwili, mgnienie zaledwie, jednak to jest mój macierzysty portal literacki, i byłoby mi okropnie przykro, gdyby pan e-poezja, chciał zamknąć Dom, do którego nas przyjął...


nie!!!!!!!!!!!!!!
nieklikajtu dnia 04-03-2018 19:05 Odpowiedz na ten wpis
Dzień dobry, już się zaczął,
choć noc a wrony nie kraczą

To mam pytanie:

- Czy Admin może wywiesić plakaty o ewentualnym zamknięciu e-poezji?

Ogólnie. Gdyby kiedykolwiek miało do tego dojść.
Szkoda by było, ale Admin sam nie wie, szuka rozwiązania, co z tą Polską, z tym portalem, z czymś tam.

Więc
Bardzo, bardzo proszę nie zamykać.
Albo
Bardzo, bardzo proszę dać z pół roku wcześniej znać.
Dobrze?

Dziękuję.

Ps. Kilka aktualizacji by się przydało. Nie, ale na serio.

Czy tutaj można dostać bana?
Tak pytam z ciekawości.

To paaa.
nieklikajtu dnia 20-04-2018 00:59 Odpowiedz na ten wpis
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0131 s