literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Rozdział
Pokaż spis treści Edytuj
Ryk liryczny
Może właśnie udał Ci się wiersz wyjątkowo rzewny, najczystszy. Rewelacja! Głos Duszy w tekście już nie tyle nawet chwyta Cię za serce, ile wręcz wydziera je z piersi. Ufasz najczulej, że po opublikowaniu wydrze je równie naturalnie czytelnikowi i on będzie się cieszył z rzezi niewiniątek tak jak Ty.
Bardzo możliwe, że się rozczarujesz. Skandal? Niekoniecznie.
Czasami myślę, że nie zatarły się do końca związki słowa rzewny z jego pochodzeniem, pobrzmiewają w nim echa pierwotnego sensu i ludzie czasem rozpoznają odległe brzmienia, chociaż nie wiedzieliby, gdzie znaleźć i jak nazwać ich zapomniane źródło. Otóż, zanim rzewny zaczęło znaczyć 'liryczny, wzruszający, ckliwy', było formą od starego czasownika rzwieć. Rzwieć znaczyło 'ryczeć', a rzewny - 'ryczący'. Kiedy zanikł czasownik, zmienił znaczenie również przymiotnikowy wyraz utworzony od niego.
Rzewny wiersz na ogół przerysowuje emocje. Dlatego czytelnik może mieć wrażenie, że tekst do niego aż ryczy, jak radio, któremu zepsuł się regulator dźwięku. A skoro poezja ryczy, ogłusza i wydziera serce, niechybnie jest potworem - może pomyśleć co dziwniejszy czytelnik. A dziwnych czytelników nie brakuje na portalach literackich.
Dlatego może rozważysz ściszenie Głosu Duszy w wierszu, zanim go przedstawisz publiczności?
Zabrania się kopiowania, redystrybucji, publikowania, rozpowszechniania, udostępniania czy wykorzystywania w inny sposób całości lub części treści zawartych w serwisie internetowym e-poezja bez zgody autorów.
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0014 s