literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Rozdział
Pokaż spis treści Edytuj
O dwóch sposobach używania słów
Wydaje się, że niektórzy używają słów, żeby odnaleźć prawdziwe imiona rzeczy i mówić do rzeczy ich własnymi imionami.
Rzeczy wołane swoimi imionami podchodzą chętnie bliżej - i często zostają.  
Człowiek pamięta imiona coraz lepiej i może ich użyć, aby przywołać to, co zna, jeśli nawet na chwilę odeszło.  
W ten sposób człowiek daje sobie radę z pustką, a osamotniony bywa już tylko czasami.

Inni sprawiają wrażenie, jakby używali słów po to, żeby odebrać rzeczom imiona, które znają, a zastąpić je przypadkowymi. Takimi, jakie akurat przyjdą im do głowy w emocjach. Dlatego szybko zapominają, jak brzmiały i kogo lub co miały sprowadzić.  
Rzeczy tak wołane podchodzą do człowieka zaciekawione, ale wnet odchodzą, bo przekonują się, że to nie je wołano lub nie wiedzą, czy o nie chodziło albo kiedy przyjdą, widzą, że wołający zdążył się zająć czym innym i wcale ich nie potrzebuje.
A człowiek, ponieważ wciąż na nowo wymyśla imiona i wciąż na nowo je zapomina, nie umie przywołać rzeczy ich prawdziwym imieniem.
W ten sposób zostaje sam w czymś, co nazywa pustką, a co przecież jest nim samym.
Zabrania się kopiowania, redystrybucji, publikowania, rozpowszechniania, udostępniania czy wykorzystywania w inny sposób całości lub części treści zawartych w serwisie internetowym e-poezja bez zgody autorów.
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0013 s