literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Rozdział
Pokaż spis treści Edytuj
Słowa do usypiania mózgu
Zobaczymy, jak rozbudować wiersz, zagadać sedno, zamazać najważniejsze w tekście myśli. Nasza poezja odsłoni cudowne, wieczne pejzaże bez życia. Składają się wyłącznie z liter, ogłuszająco grzechoczą i dlatego skutecznie wyłączają mózg. Dzięki naszemu natchnieniu czytelnik zaśnie lub diabli go na trochę wezmą.  

Kotek

Wlazł kotek na płotek i mruga.
Ładna to piosenka, niedługa.


Wlazł mój kotek na mój płotek
jest teraz nad ziemią i
pod przeczystym niebem mruga

i mruga swoimi pięknymi kocimi oczami
moje oczy oślepił blask jego przenikliwych
oczu mądrych.  

Ładna jest to moja piosenka
i mą myślą jest, że ona jest niedługa.

Kaczka

Nad rzeczką opodal krzaczka
Mieszkała Kaczka Dziwaczka,
Lecz zamiast trzymać się rzeczki,
Robiła piesze wycieczki.

(Jan Brzechwa, Kaczka Dziwaczka)

Nad moją rzeczką marzeń opodal mojego
cudownego krzaczka tęsknoty nad otchłanią,
Mieszkała żona niedobra ptaka.
Mówimy Kaczka, choć nie mamy pewności.
Była z niej taka
Kaczka Dziwaczka.
Lecz ta kaczka zamiast trzymać się
mojej rzeczki pełnej krzyku,
Robiła sobie zupełnie gdzie indziej swoje
piesze wycieczki na łapach
i stąpała po drodze życia tak samo jak my
na dwóch nogach.


Baba

Siedzi baba na cmentarzu,
trzyma nogi w kałamarzu.
Przyszedł duch, babę w brzuch,
Baba fik, a duch znikł.

(wyliczanka)

Siedzi baba, której nie znam, na cmentarzu,
gdzie leżą pod ziemią
umarli,

trzyma swoje
nogi w swoim kałamarzu.
W swoich kałamarzach ludzie nie
trzymali nóg milczenia,
tylko te kałamarze służyły
do przechowywania atramentu samotności
.
Przyszedł sobie pewien duch
człowieka,
który właśnie
nie żył,

babę w jej brzuch uczuć
uderzył
swoimi rękami zła
.
Baba upadła
ja powiem
krótko, że zrobiła
fik,
a kiedy upadła,
duch znikł
i nie było go widać na
cmentarzu ciszy sztyletów
.
Zabrania się kopiowania, redystrybucji, publikowania, rozpowszechniania, udostępniania czy wykorzystywania w inny sposób całości lub części treści zawartych w serwisie internetowym e-poezja bez zgody autorów.
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0042 s