literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Rozdział
Pokaż spis treści Edytuj
Żelek apokalipsy
Poezja – jak wiadomo - to samo życie. Dlatego na ulicach porozstawiano Estrady dla Każdego. Każdy decyduje, czy chce być artystą czy widownią. Najczęściej zostaje jednym i drugim. Organizatorzy ulicznej zabawy wręczają Każdemu identyfikator i na nim wypisuje się wymyśloną samodzielnie ksywkę, np. fruzia31, spalonydemon1007, żelek apokalipsy - lub inną. Zbija się tłum Każdych. Poeta musi wspiąć się na deski i wykrzyczeć: Jestem poezją! Formułka oznacza, że teraz można mówić o czymkolwiek, po cokolwiek, jakkolwiek. Im bardziej byle jak będzie się mówić, tym słodszy sukces: jedynie bylejakość mowy i nieznajomość literatury poświadczają bez wątpliwości, że jest literacko i po ludzku. Najbardziej po ludzku jest deklamować dziwolądzkim narzeczem Nie z Tej Ziemi i mówić o sobie.
Fruzia31 dzisiaj na Estradę przyszła z napuchniętą żuchwą. Jeszcze trochę zapłakana. I w szlafroku. Wzruszająco wygląda bez dwóch świeżo wybitych przednich zębów! Mąż dołożył jej z buta, a że nosi glany, więc było naprawdę szczerze lirycznie.
Spalonydemon1007 opowie dziś o ściennych dłoniach humanoidalnego bydła w skarpetkach klatek samotności.
Żelek apokalipsy pragnie ogłosić, że jego życie jest wszystkim i niczym.
Publiczność słucha i odbywa się licytacja: komu się podoba. Fruzia! Fruzia! Podoba się! – wołają słuchacze. Demon! Demon! Żelek! Żelek! Podoba się! Niektórzy z widowni uważają, że ani jedno z trojga nie jest wystarczająco poetyckie, dlatego milczą; czekają, aż na Estradzie pokażą się Jacyś, których może da się zrozumieć i trafią do serca lub czegoś tam. Ważne, żeby trafili.  
Maszyna do Liczenia Głosów podsumowuje, ile Każdy dostał podobasiów. Wygrywa Każdy fruzia31. I może sobie teraz iść, dokąd chce. Zaraz wchodzą następni z identyfikatorami. O! Już! Weszli! Jestem poezją!
Zabrania się kopiowania, redystrybucji, publikowania, rozpowszechniania, udostępniania czy wykorzystywania w inny sposób całości lub części treści zawartych w serwisie internetowym e-poezja bez zgody autorów.
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0012 s