literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.9.17 z dnia: 02-11-2007)
(c) 1996-2010 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz
<< Poprzedni wiersz Następny wiersz >>
Pokaż wszystkie wiersze Dodaj do ulubionych
Autor wiersza ma możliwość korekty treści wiersza. Aby to zrobić, autor musi być zalogowany i z menu wybrać pozycję Moje wiersze; obok każdego wiersza w liście znajduje się przycisk Popraw.
Rymowanka polska o zimie
Śnieżek pada - dupa blada,
Ślisko będzie - kraksy wszędzie.
Ulep bałwana pogodo zasrana.
Opublikowany: 09-12-2005 06:29 przez: Pablo z pueblo
Dodaj komentarz
Komentarze (21)
Pablo, dokonując choćby pobieżnej analizy Twego utworu, nie można nie dostrzec, iż jest on nowym rodzajem akrostychu, a mianowicie "akrostychem zakamuflowanym w zmiękczeniu".
Dla przypomnienia:
"Akrostych - utwór wierszowany, w którym określone elementy, najczęściej pierwsze litery lub sylaby wersów, czytane pionowo, układają się w wyraz lub zespół wyrazów o wyodrębnionej treści (np. motto); popularny zwł. w średniowieczu i renesansie."
Jak łatwo dostrzec, pierwsze litery czytane pionowo w przypadku analizowanej rymowanki to:
Ś
Ś
U
Tworzą one słowo, odwołujące sę znaczeniowo do czynności fizjologicznej, charakteryzowanej w literaturze przedmiotu jako oddawanie moczu (siusiu).
Wydawać by się zatem mogło, na pierwszy rzut oka, że nie jest akrostych sensu stricto, albowiem nie jest uwzględniona zwyczajowa pisownia "siusiu". Jednakowoż myślenie takie byłoby nadmiernym uproszczeniem.
Warto zauważyć, że autor podejmuje owocny dialog z formą akrostychu, wzbogacając ją o nową odmianę, którą roboczo nazwać można własnie "akrostychem zakamuflowanuym w zmiękczeniu".
Żmiękczenie, jak łatwo dostrzec, odnosi się do zamiany samogłoski si - ś. Pojawić się musi naturalnie pytanie o przyczyny, jakie legły u podstaw owej zamiany. Otóż w telegraficznym skrócie, nie chcąc wdawać się w zbyt rozległe dywagacje, można stwierdzić, iż obierając formę "ś" na potrzeby niniejszej rymowanki, autor - poprzez skrócenie fonetyczne zmiękczenia - zwraca z jednej strony uwagę na takie cechy pokrywy śnieżnej jak jej symboliczna wysokość (pozwala nam domniemywać, że opady dopiero się rozpoczęły), z drugiej zaś - odwołuje się do cech charakterystycznych masy śniegowej, która ma tendencje zasypywania wszystkiego (patrz tytuł powieści Odojewskiego "Zasypie wszystko, zawieje") : stąd utrata (pozorna) zmiękczenia poprzez "i" i bedąca konsekwencją wymiana "si" na "ś".
Jak zatem widzimy, ów zabieg odnoszący się do zapisu, został przez autora głęboko przemyślany i obudowany wieloma treściami.Poprzestańmy jednak na szkicowym przedytawieniu problemu, mając jednak świadomość, że niniejsza analiza dotyka zaledwie wierazchołka nomen omen góry lodowej.
Pojawić się teraz musi pytanie kluczowe dla odkodowania sensu utworu: a mianowicie, jaką treść chce przedstawić poeta, kryjąc w pierwszych literach czytanych pionowo okreslenie odnoszące się do czynności fizjologivznej, związanej z opróżnianiem pęcherza moczowego.
Jak wiadomo, na przwidłowe funkcjonowanie układu moczowego, składa się wiele czynników. Można spośród nich wyodrębnić czynniki wewnętrzne i zewnętrzne. naturalnie i one dzielą się dodatkowo z uwagi na dalsze zmienne, jednakże nie będziemyu się w niniejszej analizie nimi zajmować, skupiając się jedynie na wpływie jednego tylko z czynników zewnętrznych a mianowicie - wpływu temperatury na prawidłowość funkcjonowania układu moczowego, zawężając przy tym analizę do temperatur niskich, opisywanych w przedziale +3-15 st C. Mówiąc najogólniej niskie temperatury w wyraźny i łatwy do zaobserwowania sposób wpływają na jakość pracy omawianego uladu, stymulując częśtotliwość działań związanych z w/w układem (dla osób mniej wrażliwych powiem wprost, że chodzi o oddawanie moczu).
I to jest właśnie owa głęboka prawda, jaką odkrywa autor omawianego utworu. Poprzez "akrostych zakamuflowany w zmiękczeniu" zwraca uwagę na ten biologiczny aspoekt naszego organizmu, wpisując zarazem jego funkcjonowanie w kosmiczny cykl przemian. Innymi słowy - mówi: "wraz ze schłodzeniem temperatury, zwiększa się częśtotliwość oddawania moczu". Ową prosta prawdę przedstawia celowo poprzez zminimalizowanie środków wyrazowych, w sposób chłodny i precyzyjny. Warto zastanowić się w tym miejscu nad wpisaniem się przez poetę w szeroki nurt dialogu, który pragnie widzieć człowieka zjednoczonego z Naturą, Kosmosem, poddającego się prawom, jakim podlega Wszechświat, niestety, nie mogę w tym miejscu zignorować sugstii ze strony własnych układów, w tym m.in. trawiennych i muszę się oddalić w kierunku kuchni.
Pablo, mam nadzieję, że nie masz mi za złe, że rzuciłam iskierkę światła na Twój utwór, jak również zgodzisz się po części z wysuniętymi przeze mnie sugestiami interpretacyjnymi. Pozdrawiam Cię.
;-))))
09-12-2005 15:26 Pan_Kotek [Link do komentarza]
wiesz, pablo, tak na gorąco to o tym śniegu nie dam rady...Muszę to na spokojnie przemyśleć, ale nie ukrywam, że przemawia do mnie chłodna elegancja Twojego wiersza. Za godzinę zajrzę z obszernym omówieniem i zasypię Cię gradem słów. Czekaj z łopatą.
;-)
09-12-2005 13:14 Pan_Kotek [Link do komentarza]
Pan kotku o jak???
09-12-2005 13:01 Pablo z pueblo [Link do komentarza]
Nie zamierzam ograniczać się do myśli. Właśnie zacytowałam na głos.
Cześć pablo :-)
09-12-2005 12:13 Pan_Kotek [Link do komentarza]
ten wiersz ma bawić i jest do błyśnięcia kindersztubactwem w rybasznym towarzystwie, może nie jest ładny ale jak go się nauczycie to w myślach będziecie go na pewno cytować.
09-12-2005 12:08 Pablo z pueblo [Link do komentarza]
"Kamil" - Polecam "Poemę"..........."Poeticę".........."Fantasy".........i inne..........poeci bywają nieznośni............Przpraszam Pablo!...........co do rymowanki - ubawiła mnie sromotnie..........zaprawdę!..........jest wiersz/fraszka..........Serdecznie Pozdrawiam!
09-12-2005 10:18 Mithril [Link do komentarza]
Takie sobie, niczym nie zaskoczył:)
09-12-2005 10:12 sonia [Link do komentarza]
Fajno :) tylko szkoda że tak krótko.....no i przy końcu się łamie nieco rytm ale wiem o co chodzi to jest taki przytyk do panów drogowców których zazwyczaj zima też załamuje............
09-12-2005 09:37 gozel [Link do komentarza]
:0 :) :) :)Fajne!
09-12-2005 09:24 the wizard [Link do komentarza]
A TO nie jest mizdrzenie?

Treść się rozpada, ale w kupie utrzymana daje jakiś tam efekt...
09-12-2005 08:51 Yoa [Link do komentarza]
już idę na forum
09-12-2005 08:40 kamil [Link do komentarza]
Kamil, mam coś dla ciebie na forum ;):)
09-12-2005 08:39 Pablo z pueblo [Link do komentarza]
Wiem op tym Pablo, przciez zawsze to tłumacze.
tu sie jeden drugiemu boi narazic złym komentem ,bo nie otrzyma w zamian pięknego usmiechu i zostanie wyrzucony poza obręb.
ja nigdy tego nie robiłem i nie mam zamiaru robić...lubie jak mi ktoś przyłozy- bo to uczy....byle to nie robił z pobudek osobistych
dlatego mój czas dobiega końca...jeszcze do 10.00 , będę starał sie Wam towarzyszyć
09-12-2005 08:37 kamil [Link do komentarza]
kamilku dopiero teraz zauważyłeś że tu jest mizdrzenie się i pindrzenie? (chyba wszędzie tak wcześniej czy później się dzieje).
09-12-2005 08:21 Pablo z pueblo [Link do komentarza]
napewno jeszcze się spotkamy...tu zacząłem sie spalac , marnotrawiąc czas na zbędne pyskówki...kocham poezję, ale choleryczna moja natura nie cierpi podłosci, którą tak chętnie niektórzy tu pielegnują...by im dać odpust, należy chamstwem , odpowiadać na chamstwo...
myślałem, że wnoszę cos w ten portal, że komuś pomogę...wczoraj zauważyłem , ze takie działania są tu zbędne, bo nikt ich nie oczekuje- tu każdy potrzebuje usmiechów, banałow, dygów, a nie uczciwych komentarzy .
Wczorajsza dyskusja znów spowodowała totalny dół u mnie....i znowu /jak zawsze /m chyba nie wezmę przez dwa miesiące pióra do ręki. Po co mi to!
pzdr
09-12-2005 08:19 kamil [Link do komentarza]
kamil a gdzie odczodzisz?
09-12-2005 08:10 Pablo z pueblo [Link do komentarza]
prawda prawda:)
09-12-2005 08:09 Dawid Ewald [Link do komentarza]
zwyczajnie
09-12-2005 08:08 kamil [Link do komentarza]
jak to pożegnalnie?
09-12-2005 08:06 Pablo z pueblo [Link do komentarza]
:) pozdrawiam pożegnalnie
09-12-2005 07:40 kamil [Link do komentarza]
Powiem od razu że ten wiersz koniecznie należy dodać do wyróżnionych jako najlepszy wiersz o zimie ostatnich czasów.
;)
09-12-2005 06:30 Pablo z pueblo [Link do komentarza]
(c) 1996-2010 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.061 s