literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.9.17 z dnia: 02-11-2007)
(c) 1996-2009 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Zamiast wadliwego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz
<< Poprzedni wiersz Następny wiersz >>
Pokaż wszystkie wiersze Dodaj do ulubionych
Autor wiersza ma możliwość korekty treści wiersza. Aby to zrobić, autor musi być zalogowany i z menu wybrać pozycję Moje wiersze; obok każdego wiersza w liście znajduje się przycisk Popraw.
 
formy tradycyjne a w tle miłość
tatuś andrzejka jest homofobem,
nie kocha także (częsta symbioza)
żydów, murzynów, innych odmieńców.
andrzejek wzrastał w głębokiej wierze,
że kiedyś ich wszystkich spałuje.

mamusi wcale to nie przeszkadza.
czasem pomyśli: można inaczej?
twardo buduje ich wspólne szczęście
jak kiedyś dziadzia skórzanym pasem,
gdzie głowa, szyja i posłuszeństwo.

dziś andrzej wkracza w dorosły wiek
z poczuciem: konstrukcja się zawaliła.
nie powie rodzicom o nocach z krzysztofem
i cholernie przeraża go słowo miłość.
Opublikowany: 27-01-2010 09:33 przez: voytek72
Dodaj komentarz
Komentarze (0)
Ten utwór nie posiada jeszcze żadnych komentarzy
(c) 1996-2009 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0255 s