literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.9.17 z dnia: 02-11-2007)
(c) 1996-2009 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Zamiast wadliwego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz
<< Poprzedni wiersz Następny wiersz >>
Pokaż wszystkie wiersze Dodaj do ulubionych
Autor wiersza ma możliwość korekty treści wiersza. Aby to zrobić, autor musi być zalogowany i z menu wybrać pozycję Moje wiersze; obok każdego wiersza w liście znajduje się przycisk Popraw.
 
piosenka pil(o)tażowa
świat nie zatrzymał dla nas się
na pasach brakowało pasów bezpieczeństwa
i twoje oczy są po prostu szare
niebo było takie same jak zawsze
niedostępne mi

ale gdy to wszystko stało się nie było źle
padały płatki śniegu ludzie rozpłynęli się
nie zatrzymało się nic zatrzymaliśmy się
my
poprzez firany swoich rzęs
mów co chcesz

ciągle jest mi zimno to przecież luty
rękawiczki pojedynczo gubią się nie bacząc na pary
warunki atmosferyczne i drżący śmiech
byliśmy tacy obcy

ale gdy to wszystko stało się nie było źle
padały płatki śniegu ludzie rozpłynęli się
nie zatrzymało się nic zatrzymaliśmy się
my
poprzez firany swoich rzęs
mów co chcesz
Opublikowany: 08-02-2010 14:58 przez: Fajnainnaczej
Dodaj komentarz
Komentarze (2)
ach te rzesy jesli tusz cieknie z nich to marne firany
08-02-2010 23:50 Stanislawa [Link do komentarza]
za dużo się , firany rzęs ??? i......
08-02-2010 20:33 wiola [Link do komentarza]
(c) 1996-2009 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0124 s