literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.9.17 z dnia: 02-11-2007)
(c) 1996-2010 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz
<< Poprzedni wiersz Następny wiersz >>
Pokaż wszystkie wiersze Dodaj do ulubionych
Autor wiersza ma możliwość korekty treści wiersza. Aby to zrobić, autor musi być zalogowany i z menu wybrać pozycję Moje wiersze; obok każdego wiersza w liście znajduje się przycisk Popraw.
 
Sanne dziewczynka z Grenlandii*
potop wydarzył się pierwszej zimy  
i był czymś zupełnie innym    
podobnie jak chochla    
wystarczająco pojemna  
żeby nią wylać żurek na mapę albo wyruszyć po koniec
świata  
  
śnieżyło
obraz zanikał

Noe zawinęła starannie dobytek męża dzieci
udomowione zwierzęta przewiązała sznurkiem
ruszyła  
wierzby kruszały
skorupiały w zmarzniętych stawach pąkle
niebu zrobiła się dziura  
na wylot wsysała ryby ptaki wszystko
co można było narysować węglem

drzemała w drodze śniła się jej tęcza
z braku kredek siedmioniebieska  
nie marzła ponieważ wymyślono ją bez nosa
od którego zaczyna się zimno





* Karen Plowgaard Sanne dziewczynka z Grenlandii
http://truml.com/profiles/80295/postcards/140238
Opublikowany: 09-12-2012 23:50 przez: askier1
Dodaj komentarz
Komentarze (30)
Askier

Wiola

świetne połączenie!
14-12-2012 17:02 gabirak7 [Link do komentarza]
Dzięki, Dziewczyny:)
13-12-2012 16:30 askier1 [Link do komentarza]
Jak zwykle przepięknie. Magicznie.
Od nosa zaczyna się zimno, a od początku - chyba koniec.
Ukłon:)
12-12-2012 20:37 achillea [Link do komentarza]
Wracam do wiersza. Zauroczył mnie i tak pięknie współgra z grafiką. Wiersz dodaje wyrazu grafice, a grafika wierszowi. Cudna synergia. Może tak tomik razem wydacie? Już się ustawiam w kolejce w księgarni. Pozdrawiam.
12-12-2012 10:53 Liza [Link do komentarza]
Przeproszka: *Ateno83 :).
11-12-2012 08:08 Wierszodziej [Link do komentarza]
Naturlich, nawet dwujęzycznie:Morosophi moriones pessimi.
Piscem natare doces, ateno83 :).
Pozdro.
11-12-2012 08:07 Wierszodziej [Link do komentarza]
A znasz wierszodziej takie powiedzenie, że: "gorszy od głupca jest głupiec uczony"? :P
11-12-2012 07:57 Atena83 [Link do komentarza]
Ja właśnie tak mam, Ateno83. Nie powstrzymuję się, nie kłócę, nie jestem poetą, niedowartościowanym, i w ogóle jestem na nie! Mimo tego, czasem coś lubię, np. naburmuszone greckie komentarze. Wstyd mi się przyznać do mojego poziomu, gdyż jak zauważyłaś ukrywam go starannie. Tym razem, również zgodnie z tym co zauważyłaś, bardziej go ujawnię: też robię błędy ortograficzne (to tak żebyś nie czuła się mobingowana).
Na moim poziomie to uchodzi, na Twoim nie powinno:).
A tak na marginesie: czy wiesz co to są konopie? i czy nie lubisz komentować komentarzy do komentarzy?
Kiep on smiling :))) (to nie ja).
O, przepraszam, ort. : Keep on smiling.
Dobrego dzionka.
11-12-2012 07:32 Wierszodziej [Link do komentarza]
Wiesz wierszodziej ta odpowiedz twoja była na twoim ukrywanym poziomie ale czasem zdarza ci się ujawnić go bardziej. Zdarza mi się robić błędy ort.A wytykanie przez ciebie mi tego teraz przy innej innej okazji niż w wierszu jest wynikiemem twojej etykietki która możesz przypiąć sobie tam skad wyskoczyłes gdy nie znałeś jeszcze konopii.a po drugie nie bede się kłócić pod wierszem z jakimś niedowartościowanym poetą bo nie wypada wobec wiersza.tak wiem wiem nie jestes wierszodziej poetą,nie kłocisz sie i wogóle nie powstrzymasz się od odpisania mi komentarza na komentarz.:) niektórzy tak mają.:)
11-12-2012 02:29 Atena83 [Link do komentarza]
Ateno83, to już 12 przykazanie. Gubisz rachubę.
Mogę Was pogodzić? Potop, to zjawiskowe wydarzenie.
Nie chcem się mądrzyć, ale muszem, takie mam zboczenie: pierwszy raz czytam o potopie szweckim. To faktycznie musiało być wydarzenie!
Podobno Atena wyskoczyła z głowy Zeusa a nie z konopii.
Pozdrówka dla wszystkich.
10-12-2012 22:19 Wierszodziej [Link do komentarza]
no nie ma :(

ale nie w każdym domu są trzy sypialnie
z garderobą oraz cztery łazienki;ddd
10-12-2012 20:44 wiola [Link do komentarza]
że też tu nie ma grafiki:(
10-12-2012 20:35 askier1 [Link do komentarza]
wklejaj:)) będzie mi bardzo miło:)
10-12-2012 20:34 wiola [Link do komentarza]
zara wkleję kołysankę z linkiem:)
10-12-2012 20:32 askier1 [Link do komentarza]
misie coraz bardziej ta współpraca podoba:)
10-12-2012 20:24 wiola [Link do komentarza]
Grafika Wioli, źródło inspiracji:)
10-12-2012 19:46 askier1 [Link do komentarza]
http://truml.com/profiles/80295/postcards/140238
10-12-2012 19:45 askier1 [Link do komentarza]
To jest takie mile poczytać że askier i wiola nie traktują się bezosobowo i się tu lubią.:) atena sie chyba starzeje:( bo sie rozczula.chlip chlip
10-12-2012 19:16 Atena83 [Link do komentarza]
no pewnie, że możesz askierka:)
10-12-2012 18:56 wiola [Link do komentarza]
Wydarzenie kojarzy mi się z udziałem ludzi np.wojna czy potop szwecki a sam potop czy tornado jest zjawiskiem i nie pasuje mi tu słowo wydarzył się.:) to moje zdanie.np.wybuch bomby atomowej mogła bym nazwać wydarzeniem czy przyjazd papieża bo mieli w tym wkład ludki a wybuch komety,czy tornado gdzie ludzie nie mają z tym nic wspólnego oprócz tego, że uciekają przed skutkami kataklizmu wg mnie to trochę co innego.:)
10-12-2012 17:28 Atena83 [Link do komentarza]
Ateno, potop jest wydarzeniem:)

Wierszodziejuy, książeczka śliczna, ale tylko tytuł pozyczyłam:)

Wiolu, mogę linka podać?
10-12-2012 16:49 askier1 [Link do komentarza]
11 przykazanie dla wierszodzieja: nie mądrzyj się jak nie masz racji:-)
10-12-2012 15:09 Atena83 [Link do komentarza]
Czyżby jakieś 11 przykazanie, Ateno83?
10-12-2012 14:59 Wierszodziej [Link do komentarza]
Nie porównuje się pieczenia chleba czy ciasta do zjawiska przyrodniczego jakim jest podop.
10-12-2012 14:52 Atena83 [Link do komentarza]
Jak najbardziej Ateno83. Moja ciotuncia, kiedy upiekła ładny, udany chlebuś mówiła: wydarzył się.
Pozdro.
10-12-2012 14:21 Wierszodziej [Link do komentarza]
Lubię budowanie nastroju w twoich wierszach a co mnie zastanawia tu? To czy potop może "wydarzyć się"?
10-12-2012 14:00 Atena83 [Link do komentarza]

Noe zawinęła starannie dobytek...


ach, Askier
jak ja lubię przełamywanie patriarchalistycznych i protekcjonalno - paternalistycznych paradygmatów
bez popadania w płciowe szowinizmy :)
ale ppppp...ppoleciałem :D

książki nie znam, i już chyba nie muszę
Twój wiersz wystarcza

no :)
10-12-2012 13:11 renular [Link do komentarza]
tadam:)))
10-12-2012 09:09 wiola [Link do komentarza]
Skąd wytrzasnęłaś takie wykopalisko?
Przyszła mi taka bardzo odkrywcza refleksja: świat oczyma dziecka, kobiety i mężczyzny wygląda całkiem inaczej.
Nie wiem czy żeńska Noe to Twój pomysł, czy imię z książki Plovgaard, ale świetnie się ma w Twoim wierszu.
Jako rodzynki zabieram fragmenty:

śnieżyło
obraz zanikał

Noe zawinęła starannie dobytek męża dzieci
udomowione zwierzęta przewiązała sznurkiem
ruszyła

tęcza
z braku kredek siedmioniebieska

bez nosa
od którego zaczyna się zimno


Gratulatki.
10-12-2012 08:22 Wierszodziej [Link do komentarza]
Askier

dzięki, że wstawiłaś wiersz bo już się bałam, że będę zasypiała bez dobrej lektury.

a jednak nie:)

pozdr.
10-12-2012 00:12 gabirak7 [Link do komentarza]
(c) 1996-2010 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0419 s