literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.9.17 z dnia: 02-11-2007)
(c) 1996-2009 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Zamiast wadliwego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z Portu Anonimów
<< Poprzedni wiersz Następny wiersz >>
Pokaż wszystkie wiersze Dodaj do ulubionych
Autor wiersza ma możliwość korekty treści wiersza. Aby to zrobić, autor musi być zalogowany i z menu wybrać pozycję Moje wiersze; obok każdego wiersza w liście znajduje się przycisk Popraw.
 
gwiazdki i cekiny
liryka liryka
tkliwa dynamika
angelologia
i dal


żeby tak sok z pomarańczy
wyciskać zielony
skąd się to bierze
niewiadomo – Erato poratuj
magiczne słowa mniemanie
możliwe natchnione
drwal wyrąbał w środek poezji
cóż – skromnie – powie
zostawiając wyłom wybuchem
osobliwej liryki z której posypały się
gwiazdki cekiny
usta z czerwoną pomadką
zachód słońca
z chmurą kurzu po wybuchu

skonstatuj Konstanty in forte
spod byka liryka
krwawa dynamika
angelotyka
i fałsz

…może cię nie zarąbią
(już na pewno)

ni skąd liryka nie bierze
zimno w wilgotnym pokoju
i pije sok z czymś pomidorowy
Erato tchnij mnie – bez snu
manowce ludzkich domysłów
modlitwa łokciem wiersza
podparty poeta widzi

liryka usycha
Krwawa Mary znika
monopolowy
i żal
Opublikowany: 03-03-2010 10:16 przez: minog12
Dodaj komentarz
Komentarze (3)
Autor wiersza, do tej pory anonimowy, został ujawniony. Zapraszamy do publikacji kolejnych komentarzy :-)
12-03-2010 11:00 Przypominajka [Link do komentarza]
Coś jest, trzeba by jednak ustalić proporcje.
04-03-2010 18:51 blach111 [Link do komentarza]
"ni skąd liryka nie bierze"....czy tu nie ma błędu? bo jakoś nie po ludzku

a wiersz podoba mi się, choć pewnie coś tam zmieniłabym, ale to Twój wiersz
pozdrawiam
03-03-2010 21:52 wierzba [Link do komentarza]
(c) 1996-2009 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0591 s