literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.11 z dnia: 20-04-2021)
(c) 2004-2021 by E-POEZJA
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie borkos
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Indigitamenta
„Mimo wielu starań, aby być jasnym i przejrzystym, nie mogę zdziałać cudów; nie mogę dać uszu głuchym ani oczu ślepym”.

Stendhal, O miłości.

Jak kłamać byś
Nie brała mnie na serio, gdy z grobowców w Vulci
Wyzionę ducha i znajdę czas na jęczenie i przerwę od wiary,

w machinerium klasyczności zagram pierwsze skrzypce,
a ty przekaż mi niemiłość tak, żeby nie bolało -

zaśpiewamy offica amicorum:
na cześć tych, którzy urodzili się za moich czasów
potomków straganiarzy, którzy dziś stanowią psychologię;

choć wędrówki dinozaurów mam za sobą z chęcią
zrobię sobie odpoczynek od ciebie — opamietam się
Wedrę się do małych zameczków i skorzystam z prawa pierwszych nocy
I obiecuję nie wpadnę na ucztach Bogów, żeby zrobić sobie test przesiewowy.

Zasieję za to niepokój;
aby kłamać tak, byś nie brała mnie na serio, gdy staję się niewidzialnym
pod różnymi postacami, upieram się że miłość to przemoc
szarpanie twoich coraz rzadszych i krótszych włosów
poniżanie twojej rosnącej bezsilności, którą koronujesz
z miękkości podeszwy wydobywanie resztek rozgniecionej ofiary
drażnienie niepełnosprawnych przerośniętych umysłów,
że miłość to najgorszy ból, dla którego warto
postradać zmysły;

i za żadne skarby, nie ściągnę w te strony moich sycyliskich greków,
ze wstydu bym się spalił gdybym pokazał jak się za ciebie zabieram
oni wciąż nie godzą się na podłączenie Zeusa do internetu
by mógł szpiegować czy wiadomość została odczytana,
jak przecinam sobie światłem nadzei oczy wierząc że cię to jakoś rusza
a nie że szpagat z jogi, który robisz przed moimi oczami,
wgryzł ci się w rowek;

więc przytuleni szczelnie braliśmy do siebie to,
co nie ma nic wspólnego z prawdziwym attycyzmem -
nasza cała reforma kalendarza podzieliła tylko nasz los
znalazłaś mi trochę Rzymu w Koloseum na szerokości geograficznej podbojów Hadriana
myśląc że wezmę cię siłą jak legionista syryjkę
sądząc, że tam się rozgrywa moja wewnętrzna bijatyka
na łonie ojczyzny –

i nie wiesz, w którym kierunku to wszystko pójdzie,
widząc wciąż podwójnie bo za dużo wypiłaś
a ja sądziłem odróżniasz Ceres od Demeter;

nie masz pojęcia, że zwykle pisałem wiersze już po wszystkim,
gdy już nic do mnie nie docierało - moja kochanko - moja kochanko!
nie znajdziesz przy mnie wytchnienia
ślubowania które decyduje o istnieniu
wokół mnie robi sie tylko zawsze ciemno
by moja namiętność mogła robić furorę i wielką burzę o nic
z kolorowymi piorunami
uciekaj;

Mam dość półprawdy, by zacząć od nowa –
To ukatrupione dziecko, przewyższające Beocję okrucieństwem
Choćby świat się walił – mój dom wisi zawsze w powietrzu
Podrzucam dziecko w górę rękami jest krzyk nie do poznania –
Zaklepaną ma już ostatnia królową Egiptu,

A ja gotowy do operacji na otwartym sercu,
by oddać je twojemu dziecku
podałem już gazę i przecinaki moim uczonym niewolnikom
by mnie chociaż wytarli po wszystkim

z tego co próbujesz ze mnie zrobić swoim zostawianiem
drugorzędnego cezarianina afrykańską prowincję
dopiero jak rozedrą mi szaty z delikatności na linii ognia oskubią
zobaczysz, nie raz już to przeżywałem, jak powietrze z nich schodzi
tych którzy Świat mają za nic i robią sobie piekło z Życia
święte prawo ludzkie – gdy pod piersią nie znajdują nic.
Nie bierz mnie na serio czekam aż pora nadejdzie, serce jakby bije mocniej.
Opublikowany: 13-07-2020 20:06 przez: borkos
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (1)
a ja sądziłem *że odróżniasz Ceres od Demeter;

Zaklepaną ma już ostatnia królową Egiptu,-----------------tutaj coś zgrzyta

Poza tym, nie podoba mi się to, ale wygląda na spójne.
20-07-2020 22:39 wre... [Link do komentarza]
(c) 2004-2021 by E-POEZJA
Strona wygenerowana w: 0.00338 s