literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.11 z dnia: 20-04-2021)
(c) 2004-2023 by E-POEZJA
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie biedronka1987
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Przytul mnie zanim zdążę odejść
siadam przy małym zabytkowym stoliku zapalam papierosa
myślę czy tak ma być
czy powinnam być bliżej ciebie łapiąc chwile
- mam dziurawe ręce
delikatne i niebezpieczne pragnące dotyku

wgłębiam się coraz bardziej niczym tkanka
komórka po komórce wchłaniająca wodę
inni mówią coś podsłuchuję czy o nas

myśli wiszą w powietrzu
dyndają dyn dyn
zastanawiam się czy przestaną powtarzać monotonną melodię

w końcu udaje się je złapać zanim znów wypadną
rozbijając szklankę w której pijesz herbatę
Opublikowany: 20-08-2020 13:27 przez: biedronka1987
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (8)
Mnie sie teraz dobrze czyta. Można by jeszcze uwzględnić uwagę wojciecha i pozbyć się jednego 'łapania'. Dziurawe ręce już mówią, że peelce nie uda się złapać tych chwil.

siadam przy małym zabytkowym stoliku zapalam papierosa
myślę czy tak ma być
czy powinnam być bliżej ciebie łapiąc chwile
- mam dziurawe ręce
delikatne i niebezpieczne pragnące dotyku


Dobrego, biedronko:)
06-09-2020 16:41 wre... [Link do komentarza]
Dziękuję wre.
Poprawiałam, myślę, że teraz będzie czytelniej.
Oddzieliłam wersy o myślach i zakończenie zapisałam razem.
Pozdrowienia!:)
03-09-2020 12:27 biedronka1987 [Link do komentarza]
w końcu udaje się złapać je zanim znów wypadną--------------jeszcze 'je' należy przestawić

w końcu udaje się je złapać zanim znów wypadną
30-08-2020 13:32 wre... [Link do komentarza]
Przytul mnie zanim zdążę odejść

siadam przy małym zabytkowym stoliku zapalam papierosa
myślę czy tak ma być
czy powinnam być bliżej ciebie łapiąc chwile
- nie złapię mam dziurawe ręce
delikatne i niebezpieczne pragnące dotyku

wgłębiam się coraz bardziej niczym tkanka
komórka po komórce wchłaniająca wodę
inni mówią coś podsłuchuję czy o nas

myśli wiszą w powietrzu
dyndają dyn dyn
zastanawiam się czy przestaną powtarzać (tę) monotonną melodię-----------bez 'tę'

(aż) w końcu udaje się złapać je zanim znów wypadną------------------------'aż' zbędne

rozbijając szklankę w której pijesz herbatę


Dzisiaj zobaczyłam zakończenie, wydaje mi się, że żeby było czytelniej, należy trzy wersy 'o myślach' zapisać razem pomiędzy spacjami, a dwa ostatnie wersy mogą być ze spacją albo bez.
30-08-2020 13:29 wre... [Link do komentarza]
Dziękuję wre. Dzięki Tobie, zauważyłam błędy, które zrobiłam.

Coś chciałam przekazać, ale dużo pogmatwałam.
Najpierw dam siadam przy stoliku, później zapalam papierosa.
Poprawiłam też tak jak mi podpowiedziałaś, żeby było po kolei.
Zostawiłam końcówkę, bo wydaje mi się, że tak może być i że może zostać.

Co do tytułu też mi się wydawał poprawny, ale nie byłam pewna, dlatego zapytałam.
30-08-2020 12:08 biedronka1987 [Link do komentarza]
Przytul mnie zanim zdążę odejść--------ja bym napisała 'zanim', chociaż chyba obydwie formy są poprawne. Dla mnie samo 'nim' wygląda jak nieskończony wyraz. Po drugie piszemy 'idę za nim', czyli za kimś, czyli w tym przypadku ten 'nim' jest jak osoba, funkcjonuje jako zaimek osobowy. A w Twoim wierszu chodzi w nim o czas.

odpalam papierosa siedzę przy małym zabytkowym stoliku----------------odpala się rakietę, lub papierosa od papierosa, a pojedynczego się zapala. poza tym wg mnie oczywiście, a wcale nie ma pewności, że mam rację, powinno to zdanie być tak zapisane..
zapalam papierosa siadam przy małym zabytkowym stoliku---------------------------czyli zapalam później siadam
siedzę przy małym zabytkowym stoliku zapalam papierosa--------------------------siedzę później zapalam

myślę czy tak ma być czy powinnam być bliżej ciebie
łapiąc chwilę - nie złapię mam ręce trochę dziurawe---------------'trochę' zbędne- potoczne określenie, poza tym ten wers w tym zapisie źle się czyta.
niespracowane delikatne i niebezpieczne pragnące dotyku--------------------'niespracowane' nic nie wnosi

wgłębiam się coraz bardziej-------------------wgłębiam się w swoje myśli?
niczym tkanka komórka po komórce wchłaniająca wodę
myśli wiszą w powietrzu na sznurku-----------bez sznurka, jeżeli 'w' powietrzu
inni mówią coś podsłuchuję czy nie o mnie--------------------------ten wers rozrywa myśl, poza tym jak już to powinno być raczej czy mówią 'o nas'
dyndają dyn dyn----------------------to jest przecież do myśli dwa wersy temu a teraz dynda samo

zastanawiam się czy przestaną powtarzać tę monotonną melodię
aż w końcu udaje się złapać je zanim znów wypadną-------------------w tych wersach tez coś mi zgrzyta

rozbijając szklankę w której pijesz herbatę

na ten moment tyle wyczytałam,

Przytul mnie zanim zdążę odejść

zapalam papierosa siadam przy małym zabytkowym stoliku
myślę czy tak ma być
czy powinnam być bliżej ciebie łapiąc chwile
- nie złapię mam dziurawe ręce
delikatne i niebezpieczne pragnące dotyku

wgłębiam się coraz bardziej niczym tkanka---------tego sformułowania nie jestem pewna
komórka po komórce wchłaniająca wodę
inni mówią coś podsłuchuję czy o nas
myśli wiszą w powietrzu
dyndają dyn dyn
29-08-2020 10:55 wre... [Link do komentarza]
Zastanowię się co do tego chwytania ;)
Dzięki wojciechu za podobanie:)
Mam jeden problem czy powinno być przytul mnie zanim zdążę odejść, czy przytul mnie nim zdążę odejść, jak jest poprawnie?
Bo chodzi mi topo głowie..
27-08-2020 11:12 biedronka1987 [Link do komentarza]
tu mi coś nie pasi
łapiąc chwilę - nie złapię mam ręce
może jedno łapanie zamienić na chwytanie, bo i ręce to też jakieś łapki
... ogólnie łapanie jest dobre przy pchłach, także lepiej go nie nadużywać w poezji
...wiersz podoba się :)
25-08-2020 09:29 wojciech [Link do komentarza]
(c) 2004-2023 by E-POEZJA
Strona wygenerowana w: 0.00904 s