literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.11 z dnia: 20-04-2021)
(c) 2004-2023 by E-POEZJA
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie Struna
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Moja Wielkanoc
Jak co roku
o tej samej porze

dziewiczy rejs
Opublikowany: 11-04-2009 16:43 przez: Struna
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (4)
Jeśli Pani X, w odpowiednich okolicznościach, obieca dziecku tylko: dobrze, poczekam, to 'dobrze+poczekam' - może znaczyć 'nadzieja', chociaż to słowo pozostanie niewypowiedziane. Z okolicznościami wiersza nie bywa inaczej.
12-04-2009 21:45 .zgrizzly [Link do komentarza]
Zgrizzly, powiem Tobie więcej, nawet bardzo jestem przywiązany do nadziei, żyję nią, piszę wiersze o nadziei, bo bez niej naprawdę trudno żyć. Pozdrawiam.
12-04-2009 00:56 Struna [Link do komentarza]
dobrego, Struna
11-04-2009 20:48 .zgrizzly [Link do komentarza]
Bardzo jesteś przywiązany do nadziei w czwartym wersie, Struna? A gdyby jednak ją tak wypuścić z tekstu jak gołębia, niech sobie lata - i zostawić trzy linijki? W wierszu działa fatalnie, jak Dopowiedzenie Młotkiem w Łeb: łups! Bez niej, nadużywanej w wierszach na prawo i lewo, naprawdę jest to samo, a właściwie - ściślej - bez niej nadal jest ona właśnie, tylko niewywalona dosłownie jak jęzor, plus cenne znaczenia, które znikają, bo przegania je rozpanoszona oczywistość.
11-04-2009 20:47 .zgrizzly [Link do komentarza]
(c) 2004-2023 by E-POEZJA
Strona wygenerowana w: 0.00295 s