literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.11 z dnia: 20-04-2021)
(c) 2004-2023 by E-POEZJA
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie Struna
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Nadmorskim zachodem
Środkiem lata biegło się po fali,
jakby depcząc łąkę puszystych kaczeńców.
Zorza znaczyła blady świt w oddali,
w dywan mgieł się ścieląc, jak dla nowożeńców.

W zamkach pełnych bajek bawiły się dzieci,
kuter mewy niosły w wzburzonej kipieli.
Kobiety śpiewały naprawiając sieci,
o rybaku co z Neptunem zażywał kąpieli.

Krokiem pustych ulic szło się do ogrodu,
słuchając cieni kołyszących się łodzi.
Nikt nie żałował milknącego zachodu
i księżyca co tulił - wrażliwość uwodził.
Opublikowany: 16-04-2009 20:03 przez: Struna
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (11)
tzn. nie trudno, ale gdyby chcieć, by cały był rytmiczny , nalezałoby go bardziej przebudować
18-04-2009 15:02 talarek [Link do komentarza]
całkiem trudno go zrytmizować, nie zmieniając bardziej struktury, ale tak mi się lepiej czyta

Środkiem lata biegło się po żółtej fali,
jakby depcząc łąkę puszystych kaczeńców.
Zorza już znaczyła blady świt w oddali,
w dywan mgieł się ścieląc, jak dla nowożeńców.

W zamkach pełnych bajek bawiły się dzieci,
kuter mewy niosły w wzburzonej kipieli.
Kobiety śpiewały naprawiając sieci,
jak rybak z Neptunem zażywał kąpieli.

Krokiem pustych ulic szło się do ogrodu,
słuchając tam cieni kołyszących łodzi.
Nikt już nie żałował cichego zachodu
i księżyca co tulił - wrażliwość uwodził.

18-04-2009 15:02 talarek [Link do komentarza]
Malował też nadmorskie pejzaże i ogólnie wzburzał kipiele:)
17-04-2009 00:34 askier1 [Link do komentarza]
Askier, ty to masz wyobraźnię, żeby w wierszu opisującym krajobraz, zobaczyć akty kobiece, czy inne dzieła Franciszka Żmurki.no no no
17-04-2009 00:05 Struna [Link do komentarza]
No przecież juz napisałam, że rozumiem.
16-04-2009 23:47 askier1 [Link do komentarza]
Askier 1, czy ja naprawdę muszę ci tłumaczyć oczywistą oczywistość?
16-04-2009 23:45 Struna [Link do komentarza]
Nie, już nie upraszam, zmieniłam szyk i rozumiem, choć mewy niosące kuter we wzburzonej kipieli to i tak Żmurko Franciszek dla mnie.
16-04-2009 23:42 askier1 [Link do komentarza]
Rybak bajał o kąpieli z Neptunem?
No i nadal upraszam o wyjaśnienie wersu:kuter mewy niosły w wzburzonej kipieli.
16-04-2009 23:29 askier1 [Link do komentarza]
Askier 1, Peel widział wioske rybacką oczami turysty, to co zapamiętał to opisał. Pozdrawiam.
16-04-2009 23:25 Struna [Link do komentarza]
rybak bajał, jak z Neptunem zażywał kąpieli.
Przepraszam, ale mnie zgięło;)
16-04-2009 23:02 askier1 [Link do komentarza]
Peelu, Ty byłeś kiedy w prawdziwej wiosce rybackiej?

kuter mewy niosły w wzburzonej kipieli.
- proszę o przetłumaczenie
16-04-2009 22:59 askier1 [Link do komentarza]
(c) 2004-2023 by E-POEZJA
Strona wygenerowana w: 0.00350 s