literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.11 z dnia: 20-04-2021)
(c) 2004-2023 by E-POEZJA
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie Struna
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
zamiast
doliczyłem się już tylu nieobecności -
daty znają je na pamięć
teraźniejszość odliczona w groszach
mieszka w oknie
sprzedając łzy

teraz czas jest zwykłym czasem -
zwalnia przyszłość
odkryte już każde rozmazanie
choć jeszcze tyle rzeczy przykrytych obrusem

wszystko jest inne niż wczoraj
rogryzmoleni ludzie mieszają w kleksach
ładnie piszą tylko nieliczni
jeszcze niepoliczni

między nami rzeki rwą ze sobą kamień za kamieniem
uwiera światło - nie wraca tędy bliskość
reszta wskazuje na labirynt
dlatego nie ufam morzu

do otwarcia oczu
potrzebna jest czasem tylko kropla
Opublikowany: 09-12-2016 21:43 przez: Struna
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
An.

Zawsze jest tak że aż nie... tak naprawdę słodko - kwaśno, jak to w życiu. Wiesz przecież że nie da się wszystkiego zatuszować - czasem odkrywamy kołdrę gdy za gorąco... Siebie przy okazji również. Pozdrawiam.

Animusie.

Tak źle, innym razem jeszcze gorzej...Wybacz moje nietrafienia. Pozdrawiam.
09-12-2016 22:57 Struna [Link do komentarza]
Witaj Struna.

Zagmatwane to jakieś takieś i za bardzo filozujące, nie potrzebnie komplikujesz, czyli tekst ładny do czytania, ale nie wiadomo o czym.
09-12-2016 22:21 AnimusLumen [Link do komentarza]
Cudne! chociaż bardzo smutne. Wrócę tu jeszcze!
09-12-2016 22:16 AaNn [Link do komentarza]
(c) 2004-2023 by E-POEZJA
Strona wygenerowana w: 0.00314 s