literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.11 z dnia: 20-04-2021)
(c) 2004-2021 by E-POEZJA
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie wojciech
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
miłą tęsknotą
mglisty ranek zasłonił pół nieba
dzień spod kołdry niepewnie wygląda
nocny marek w zaświaty odleciał
sen o tobie w pamięci pozostał

wiatr po drzewach gałęzie wykręca
melancholia drży z chłodu za szybą
dzisiaj jesteś niezmiennie jesienna
tak jak we śnie mi byłaś prawdziwą  

w pocałunkach pachnących wciąż deszczem
w szepcie słów które znowu ożyją
dzisiaj w nocy kochałem cię wierszem
zasłuchaną liryczną wrażliwą
Opublikowany: 14-12-2014 08:26 przez: wojciech
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
Oki, sorki w takim razie :).
14-12-2014 18:19 AnimusLumen [Link do komentarza]
Animusie ...nie irytuj się
czy uważasz, że powinienem w te pędy lecieć i poprawiać coś, co wg mnie poprawione może być za rok, dwa, a może i wcale. Nie traktuję tego wiersza priorytetowo....napisałem go dawno, dawno temu...i darzę go sentymentem przeznaczonym dla pierwszych moich wierszydeł... miłego wieczoru
14-12-2014 18:03 wojciech [Link do komentarza]
Nie musisz Wojciechu nic zmieniać w poprzednim wierszu, ważniejsze od jego dopracowania jest słowo znawcy.
14-12-2014 16:33 AnimusLumen [Link do komentarza]
(c) 2004-2021 by E-POEZJA
Strona wygenerowana w: 0.00337 s