literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.11 z dnia: 20-04-2021)
(c) 2004-2021 by E-POEZJA
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie floriankonrad
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Kreacjonał
chcecie bajki? oto... do cna spaskudniały mit. bojkot
samego siebie. przeganianie się. wewnątrz:
portrecik z surowego mięsa. mężczyzna, nie
najprzystojniejszy, ale też żaden
szajbolud wizualny.

zaczyna mówić. z prędkością nadświetlną
i o wszystkim naraz. w prostych słowach, bez
metafor, okołoreligijnego zadęcia, opowiada
o krainach przywleczonych z wyjątkowo płytkiej
drzemki, streszcza wielkie i błyszczące jezusiwa,
poematy nekrodygresyjne, obłażące z farby
epopeje. cwał, bez zadyszki. dostojnie.

spisuje się, zmydla. coraz mniej go. człowiek
pożerany przez własne usta. wreszcie - staje się
szumem. płynie, kłębiąca się fala.
mieszanina jednorodna.

miasta i wsie nikną w kipieli, drapacze chmur
i górskie szczyty w ciągu sekundy zostają
pochłonięte. mowa. kożuch. otulanie. tak wiele litrów
(w zupełności wystarczy, by okryć świat).

dosięga i was, którzy to czytacie. wzięło, raz,
a dobrze, i - nie ma się co łudzić -
tak prędko nie odpuści.

wyobraźcie sobie pamięć mebli, szerzej:
każdego przedmiotu. ciepło pozostawione
na nich przez poprzednich użytkowników.
krople potu, może: śliny. tym jest mężczyzna,
który ciągle mówi. niewidzialny ogień,
płynna energia raz za razem przeszywa świat.

zmienność form: mężczyzna boi się przyznać
do samotności. więc jest - na chwilę - wszystkim.
(specyficzny stan skupienia: słowo)

wymawiam go. głośno i wyraźnie, z namaszczeniem
(...a chcieliście, żebym opowiedział
jakąś głupią bajuchę).

tak pięknie i zabawnie
...nic się nie dzieje.
Opublikowany: 11-04-2021 22:23 przez: floriankonrad
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
Dziękuję za hiperwnikliwe pochylenie się nad tekstem.
17-04-2021 11:30 floriankonrad [Link do komentarza]
Kreacjonał

chcecie bajki? oto... do cna spaskudniały mit. bojkot
samego siebie. przeganianie się. wewnątrz:
portrecik z surowego mięsa. mężczyzna, nie
najprzystojniejszy, ale też żaden
szajbolud wizualny.

zaczyna mówić. z prędkością nadświetlną
i o wszystkim naraz. w prostych słowach, bez
metafor, okołoreligijnego zadęcia, opowiada
o krainach przywleczonych z wyjątkowo płytkiej
drzemki, streszcza wielkie i błyszczące jezusiwa,
poematy nekrodygresyjne, obłażące z farby
epopeje. cwał, bez zadyszki. dostojnie.

spisuje się, zmydla. coraz mniej go. człowiek
pożerany przez własne usta. wreszcie - staje się
szumem. płynie, kłębiąca się fala.
mieszanina jednorodna.-------------------------------------hmmm czyli to tylko bajka

miasta i wsie nikną w kipieli, drapacze chmur
i górskie szczyty w ciągu sekundy zostają
pochłonięte. mowa. kożuch. otulanie. tak wiele litrów
(w zupełności wystarczy, by okryć świat).

dosięga i was, którzy to czytacie. wzięło, raz,-----------------hmm mnie mowa kożuch nie pochłania
a dobrze, i - nie ma się co łudzić -
tak prędko nie odpuści.

wyobraźcie sobie pamięć mebli, szerzej:
każdego przedmiotu. ciepło pozostawione
na nich przez poprzednich użytkowników.
krople potu, może: śliny. tym jest mężczyzna,
który ciągle mówi. niewidzialny ogień,
płynna energia raz za razem przeszywa świat.

zmienność form: mężczyzna boi się przyznać-----------------------------od tego wersu jakby zapał osłabł i wyznanie też nijak brzmi.
do samotności. więc jest - na chwilę - wszystkim.
(specyficzny stan skupienia: słowo)

wymawiam go. głośno i wyraźnie, z namaszczeniem
(...a chcieliście, żebym opowiedział
jakąś głupią bajuchę).

tak pięknie i zabawnie
...nic się nie dzieje.
17-04-2021 01:16 wre... [Link do komentarza]
(c) 2004-2021 by E-POEZJA
Strona wygenerowana w: 0.00395 s