literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.11 z dnia: 20-04-2021)
(c) 2004-2021 by E-POEZJA
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie teo
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Czarna wdowa
A.H.

Nie ma Cię na Facebooku nie istniejesz

Pomyślałem
szuka dziury w całym

w drugim podejściu nie wytrzymałem nerwowej atmosfery
i mnie poniosło
wypowiedziałem po alkoholu tych kilka słów za dużo

Odwróciła się na pięcie i zasyczała:
przecież ty zacząłeś pracować jak ci matka zdechła!
na odchodne rzuciła butelką wykrzykując
wypierdalaj z mojego życia raz na zawsze

i chybcikiem usunęła z grona znajomych na Facebooku

Najwidoczniej jej nie pasowałem
do budowanego wizerunku kogoś kto
lubi się pławić w sztuce nieżyjących twórców

Żywi ją nie interesują
no chyba że nieznajomi
mieszkający za siódmą górą i siódmą rzeką
Opublikowany: 18-02-2021 11:02 przez: teo
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (1)
Czarna wdowa
A.H.

Nie ma Cię na Facebooku nie istniejesz

Pomyślałem
szuka dziury w całym

w drugim podejściu nie wytrzymałem nerwowej atmosfery-------------raczej 'za drugim razem'
i mnie poniosło---------------------------------------------------lepiej słowa zamienić miejscami 'poniosło mnie' , wyrzucić 'i'
wypowiedziałem po alkoholu tych kilka słów za dużo

Odwróciła się na pięcie i zasyczała:
przecież ty zacząłeś pracować jak ci matka zdechła!----------ten zarzut jest nieczytelny, zacząłeś pracować *dopiero jak ci matka zdechła! ?
na odchodne rzuciła butelką wykrzykując
wypierdalaj z mojego życia raz na zawsze

i chybcikiem usunęła z grona znajomych na Facebooku-----------podkreślone do wyrzucenia, raczej 'natychmiast', 'od razu'

Najwidoczniej jej nie pasowałem-------------przeniosłabym 'jej', poprwniej jest raczej ,nie pasowałem jej'
do budowanego wizerunku kogoś kto--------------------zbędne
lubi się pławić w sztuce nieżyjących twórców

Żywi ją nie interesują--------------żywi z małej litery raczej, wtedy cały zapis w wierszu będzie bardziej jednolity.
no chyba że nieznajomi--------------podkreślone zbędne, poza tym 'no' należy unikać w wierszach, tak jak ,bo'
mieszkający za siódmą górą i siódmą rzeką

Za dużo potocznego języka.

-------------------------------

Czarna wdowa
A.H.

Nie ma Cię na Facebooku nie istniejesz

Pomyślałem
szuka dziury w całym

*za drugim razem nie wytrzymałem nerwowej atmosfery
poniosło mnie
wypowiedziałem po alkoholu tych kilka słów za dużo

Odwróciła się na pięcie i zasyczała:
zacząłeś pracować *dopiero jak matka ci zdechła!
na odchodne rzuciła butelką wykrzykując
wypierdalaj z mojego życia raz na zawsze

*natychmiast usunęła z grona znajomych na Facebooku

Najwidoczniej nie pasowałem *jej do wizerunku
kogoś kto lubi się pławić w sztuce
nieżyjących twórców

żywi ją nie interesują
chyba że nieznajomi
mieszkający za siódmą górą i siódmą rzeką
27-02-2021 13:42 wre... [Link do komentarza]
(c) 2004-2021 by E-POEZJA
Strona wygenerowana w: 0.00427 s